O mnie

Specjalista IT z zawodu. Okazjonalnie, hobbystycznie, bardzo średni pisarz. Geek nowych technologii oraz wierny fan urządzeń spod loga Apple. Na co dzień prosty chłopak, który nie wyróżnia się z tłumu. Okropnie uzależniony od kawy i słodyczy. Stworzył "Nietuzinkowego" by dzielić się swoją pasją oraz poglądami ze światem, który go otacza.

Jesteśmy za młodzi na życie

Wpis ten planowałem już od dawna. Zabierałem się do niego kilkukrotnie, ale zawsze szkice lądowały w koszu. Wielokrotnie zmieniłem swoje stanowisko i za każdym razem dodawałem nowe fakty oraz spostrzeżenia. W końcu powiedziałem: „Dosyć! Tak dalej być nie może!” i zabrałem się za spisywanie notatek. Udało się. Oto i on. Dlaczego tak trudno było mi…

Nie potrafię oglądać telewizji

Miewałem dni, w których spędzałem przed telewizorem nawet większość dnia. Oglądałem wszystko co popadnie. Seriale, filmy, wiadomości, a nawet głupie i powtarzalne „wydarzenia na żywo”. Strasznie mnie to wciągało i nieraz nie potrafiłem oderwać się od odbiornika. Dzień zaczynałem i kończyłem w podobny sposób. Nie wyobrażałem sobie pójścia spać bez dźwięku telewizora w tle. Prosiłem,…

Ruch jako codzienna przyjemność

Od kilku lat byłem strasznym leniem. Chyba nie znałem w tym okresie większego przeciwnika ruchu. Unikałem sportu jak ognia. Nie uprawiałem go w szkole, ani poza nią. Moim ulubionym zajęciem było siedzenie. Bieganie, ćwiczenia, rower, a nawet dłuższe spacery, zniknęły z mojego życia na lata. Brak aktywności fizycznej spowodował, że nie miałem na nic siły. Szybko…

„Kocham” nie znaczy już nic

Za szybko i zbyt często rzucamy słowa na wiatr. Zatraciliśmy się w obojętności. Oszukujemy samych siebie, ale przede wszystkim ludzi, którzy nas otaczają. Wszystko jest dzisiaj możliwe. Każdy nasz ruch ma swój cel. Dlaczego tak bardzo dotyka to także naszych relacji międzyludzkich? Czy oszukiwanie kogoś nie jest dla nas czymś trudnym? Gdzie podziało się sumienie?…

Jak zawalczyłem o siebie

Jeszcze na początku tego roku byłem grubasem. Może i nie było po mnie tego widać, nie miałem żadnej nadwagi, lecz opasły chłopak, który witał mnie przed lustrem, to było jedno z najkoszmarniejszych doświadczeń w ciągu dnia. Nie chodziło tu tylko o duży, wystający brzuch, lecz również o wyraźnie wypełnione policzki, olbrzymie uda, grube ramiona i naprawdę…

To nie tak jak myślisz, kochanie

„Kochanie” w starciu z rzeczywistością nie ma się łatwo. Ten temat poruszałem już wielokrotnie w gronie przyjaciół, rodziny, na różnych spotkaniach i w grupach poświęconych psychologii. Podejmowanie go nie jest rzeczą prostą i przyjemną. Nieraz dotyka uczestników rozmowy w bardzo prywatny, osobisty sposób. Jednakże, pomimo tego, jest to wątek szczególnie ważny. Żyjąc w XXI wieku, może…

„Tworzyć. Łączyć. Pomagać.” – start bloga

Uczucia. Język. Emocje. To co nas wyraża. Start nowego bloga, to zawsze duże wyzwanie dla autora. Początek, który równie dobrze możemy nazwać odrodzeniem twórczej weny, to rozpoczynanie czegoś nieznanego, obcego, zupełnie pozbawionego otoczki popularności i rozpoznawalności. W myśl tę wpisuje się zdecydowanie „Ziemia na Marsie”. To nie jest moje pierwsze „dziecko” i zapewne też nie…

567