close
Na marginesie

Test: Fig Bar (figowy) od Nature’s Bakery

figbar2
Fig Bar

Dzisiejsze zakupy zaliczam do udanych. Dorwałem wszystko co chciałem, a na dodatek zerknąłem także do kilku drogerii i przyniosłem do domu trochę mniej znanych produktów z kategorii “w miarę zdrowe”. Dzisiejszym bohaterem testu stanie się Fig Bar o smaku figowym od Nature’s Bakery. To produkt z USA, który importowany jest do nas dzięki łódzkiemu HUDSON NAS.

Opis produktu:

“Baton” (a raczej dwa małe ciasteczka) z mąki pszennej razowej z pełnego przemiału, otrzymujemy w formie małego (56,6 g) opakowania, na którym zamieszczono całą listę cudownych zalet produktu. Tak oto dowiadujemy się o tym, że Fig Bar został wyprodukowany na bazie naturalnych składników, jest pozbawiony cholesterolu, wolny od GMO, składników mlecznych i tłuszczy trans. Koszerny i odpowiedni dla wegan. Niestety występuje tu gluten, więc nie dla każdego. Skład nie odstrasza i to jest dla mnie najważniejsze.

WP_20150920_16_23_20_Pro (2)
Fig Bar

Pierwsze wrażenie (wygląd i zapach):

Po otwarciu opakowania mile się zaskoczyłem. Już po chwili poczułem zapach pasty figowej oraz ciasta, które przypomina mi swoją wonią to użyte w Milka Cake & Choc. Nic intensywnego czy przesadzonego, ale było bardzo przyjemne.

WP_20150920_13_23_09_Pro (2)
Fig Bar

Z wyglądu nie przypomina to batonika. W opakowaniu znajdziemy dwa małe ciasteczka, o kwadratowym kształcie i z odsłoniętą zawartością. Dość ciężkie, twardawe i o ładnym kolorze. Zdecydowanie zachęcają do ich skonsumowania.

WP_20150920_13_23_34_Pro (2)
Fig Bar

Smak:

Po pierwszym kęsie poczułem się zawiedziony. Nie spodziewałem się czegoś niezwykłego, ale muszę przyznać, że ciasto mnie rozczarowało. Choć mokre i dosyć smaczne, to ewidentnie trochę zbyt zbite, jakby nieco przeleżało, o mączystym smaku. Słodkie, ale nieprzesadzone, o wyczuwalnym aromacie płatków owsianych (mniam!).

WP_20150920_13_24_45_Pro (2)
Fig Bar

Wnętrze batonika zdecydowanie rekompensuje braki w cieście! Pasta figowa zastosowana w Fig Barze, to coś rewelacyjnego! Uwielbiam ten owoc, zarówno świeży, jak i suszony, ale nie sądziłem, że coś na styl marmolady o tym smaku, może być tak dobre. Ewidentnie cukier ominął nadzienie (i bardzo dobrze!). Nie zabrakło też charakterystycznego chrzęszczenia między zębami (pestki). Wielki plus dla producenta za prostotę, która okazała się być niezwykle smaczna.

Wnioski końcowe:

WP_20150920_13_32_50_Pro (2)
Fig Bar

Przez wielkość ciastek (i towarzystwo znajomej), opakowanie bardzo szybko stało się puste. Przyjemność ta nie trwała długo i zdecydowanie pozostawiła niedosyt. Kaloryczność przekąski nie jest przytłaczająca i idealne komponuje się z długim spacerem. Niestety cena nie współgra z wielkością i nie zamierzam za często wracać do tego produktu. Na pewno jednak wypróbuję inne smaki i zapodam relację na blogu (zbiorczą).

Sebastian Kosteczka

Autor Sebastian Kosteczka

Z zawodu Informatyk pracujący jako Administrator w Wirtualnej Polsce. Sporadyczny, hobbystyczny, bardzo przeciętny pisarz. Maniak nowych technologii i wierny posiadacz urządzeń spod loga Apple. Na co dzień prosty chłopak niewyróżniający się z tłumu. Skrajnie uzależniony od kawy oraz słodyczy. Stworzył Nietuzinkowego po to, aby móc dzielić się ze swoimi pasjami oraz poglądami ze znanym mu światem.